4 proste sposoby na oszczędzanie

19 lutego 2015
jak oszczędzać

Podobno zamiast oszczędzać powinno się więcej zarabiać. Nie będzie więc dziś o odkładaniu pieniędzy, a o łatwych i natychmiastowych sposobach na zaoszczędzenie pieniędzy. A dokładniej na niewydawanie ich tam, gdzie nie trzeba.

Używaj rzeczy wielokrotnego użytku

To nie tajemnica, że jak coś używamy więcej niż raz to się bardziej opłaca. I mniej szkodzi środowisku! A opcji do zmian jest wiele. Możesz zacząć od takich jak ściereczki jednorazowe zamienić na takie do prania. Zamiast  używać w kuchni ręcznika papierowego do wycierania blatów – używaj ściereczek, które potem możesz wyprać. Nie mówię oczywiście żeby całkowicie rezygnować z takich ręczników. Są przydatne na przykład kiedy coś się rozleje co ze ściereczki mogłoby się nie sprać, lub do wytarcia tłuszczu.

Innym przykładem może być tak oczywista rzecz jak reklamówki sklepowe. Zamiast tych plastikowych, łatwo rwących, spróbuj brać na zakupy materiałowe. To duża oszczędność, jeśli uda Ci się wpoić nawyk zawsze zabierania ich ze sobą. Takich plastikowych raczej się ze sobą nie zabiera, lub często zapomina. Ale oczywiście, jeśli nie zabierzesz na zakupy materiałowej to nie mówię, że masz zabierać zakupy w zębach. Kup reklamówki – możesz je potem w domu wykorzystać do czegoś, chociażby jako worek na śmieci.

Używaj 2 razy mniejszą ilość

To może nie do końca od razu jasna metoda, ale jej skuteczność jest wręcz niesamowita. Polega ona na tym, że używasz czegoś dwa razy mniej niż dotychczas i od razu wydajesz dwa razy mniej! Na przykład, załóżmy że pod prysznicem bierzesz dwa „ściśnięcia” szamponu. Następnym razem spróbuj czy nie wystarczy Ci jedno „ściśnięcie” do umycia się. Jeśli tak to w tym momencie Twoja butelka szamponu powiększyła się dwukrotnie. Ale jeśli nie wystarcza, to oczywiście jak najbardziej rób tak jak dotychczas.

Inną rzeczą, której możesz używać dwa razy mniej (ja tak właśnie w tym przypadku robię) to tabletki do zmywarki. Nie wkładam jednej, tylko pół. I to jak najbardziej wystarcza! Jak sobie pomyślę jak często niektórzy włączają zmywarkę i ile to by było dla nich oszczędności…
Także próbuj ze wszystkim co możesz, czego używasz. Może to być na przykład proszek do prania. I, rzecz jasna, nie musi to być używanie czegoś dokładnie o połowę mniej. Nawet o 1/3 lub 1/4 mniej wystarczy, aby wydawać mniej.

sposoby na oszczędzanie

Niczego nie marnuj

To chyba najbardziej oczywista zasada ze wszystkich możliwych. A najwięcej marnuje się jedzenia. Planuj więc zakupy, nie kupuj nietrwałych rzeczy na zapas i staraj się tak planować posiłki, aby najpierw zużyć to, co najszybciej się zepsuje. Resztki zamrażaj lub staraj się wykorzystać na drugi dzień.

Ale nie tyczy się to tylko jedzenia. To mogą wszystkie inne rzeczy, które wyrzucasz. Zanim coś postanowisz wyrzucić zastanów się, czy komuś się ta rzecz nie przyda. Może komuś z rodziny, znajomych? A może da się zepsutą naprawić małym kosztem, zamiast kupować nową? Czasem nawet nie przyjdzie do głowy, że można coś naprawić. Popularny przykład: telefon stacjonarny bezprzewodowy przestał działać. To znaczy że zepsute? Absolutnie nie! Sprawdź baterie w słuchawce… Niestety u mnie w rodzinie (na szczęście nie najbliższej) tak się właśnie któregoś razu okazało, że z wszystkimi trzema znalezionymi starymi telefonami to się właśnie stało -.-

Rób w domu rzeczy, które kosztują najwięcej

No wiem, łatwo powiedzieć. I znowu, rzecz jasna, nie mam na myśli samochodu na przykład. Głównie chodzi na pewno o jedzenie. Może taniej jest zrobić coś zamiast kupować? I nie jest to takie trudne? Pewnie, nie na wszystko jest czas, ale jak się chce to się może. Zastanów się, co kosztuje sporo, a co możesz zrobić w domu taniej i masz na to czas, możliwości. Może to na przykład pieczenie ciast? Ja nie lubię tych z cukierni, tylko domowe. A jaki przez to zawsze piękny jest u mnie w domu zapach!

Inne łatwe zastępstwa można zrobić w środkach czyszczących. Niejednokrotnie są one drogie, a robiąc je w domu oszczędzasz pieniądze i zdrowie. W takich domowej roboty nie ma chemii. Pisałam już jak zrobić płyn do mycia naczyń.


To tylko kilka z wielu różnych sposobów na wydawanie mniejszej ilości pieniędzy. Te są łatwe i działają od razu. I przy okazji mniej szkodzą środowisku, nie tylko Twojemu portfelowi. Sama korzystam z nich wszystkich i cieszę się, że nie wyrzucam pieniędzy w błoto, a przy tym nie męczę się, nie muszę sobie niczego za bardzo odmawiać. Macie jakieś sprawdzone łatwe sposoby na oszczędzanie?

Close