DIY: pudełko na lakiery do paznokci z opakowania VHS

4 września 2015
IMG_20150904Collage

Jakiś czas temu wpadły mi w ręce moje stare kasety VHS. Pamiętacie w ogóle jeszcze takie? ;p Pokażę Wam, co wymyśliłam. Łatwizna! A jakie przydatne ;)

Postanowiłam, że nie będę ich wyrzucać, tylko wykorzystam je w jakiś sposób. Na razie niewiele miałam pomysłów, a i w internecie nie jest zbyt wiele inspiracji. Ale ostatnio przyszedł mi do głowy jeden pomysł na wykorzystanie opakowania po kasecie: przeznaczenie go na lakiery do paznokci.

Pomysł oczywiście nie jest bez wad, ale bardzo mi się spodobał. Dostałam możliwość przeniesienia części rzeczy z toaletki do łazienki i postanowiłam przenieść tam między innymi lakiery do paznokci. Wcześniej trzymałam je po prostu w plastikowym koszyczku w szufladzie toaletki. Teraz, przekładając je na półkę w łazience potrzebne mi było nowe opakowanie. Chciałam, aby moje lakiery zajmowały jak najmniej miejsca. I wtedy przypomniałam sobie o opakowaniach kaset VHS.

Wady i zalety

Wady tego pudełka są takie, że nie wszystkie lakiery można tam schować. Te w większych, a konkretniej w „grubszych”, buteleczkach się zwyczajnie nie zmieszczą. U mnie na szczęście nie było wielu takich lakierów – dokładnie jeden.
Nie są też te pudełka wielkie, więc wielu lakierów tam nie włożysz. Ale jeśli masz dużą kolekcję to możesz wykorzystać więcej pudełek i podzielić wygodnie lakiery na przykład kolorystycznie. Ja ogromnej kolekcji jeszcze nie mam (przynajmniej tak mi się wydaje), więc wystarczyło mi jedno opakowanie. W tym pudełku nie schowałam tylko tego jednego za „grubego” lakieru oraz trzech innych – białego, bezbarwnego oraz takiego delikatnego perłowego. Są to moje uniwersalne lakiery, więc w sumie pasuje mi trzymanie ich osobno.
Ostatnio staram się kupować lakiery w mniejszych buteleczkach, ponieważ mniej się ich zmarnuje. Rzadko się zdarza, że zanim zmienią swoją konsystencję itp. zdążę zużyć całą buteleczkę. W dodatku w ten sposób je przechowując na pewno je zmieszczę w tym pojemniku.

IMG_20150904_094150_Fotor_Fotor_Collage

Zalety natomiast to na pewno trzymanie lakierów w pionie oraz zajmowanie niewielkiej ilości miejsca. Stawiając opakowanie pionowo wykorzystujemy miejsce na wysokość, czego raczej nie robimy normalnie z tak małymi przedmiotami jak lakiery do paznokci.
Inną jeszcze zaletą jest to, że dokładnie widzisz jakie masz lakiery, gdzie który leży. Trzymając je na przykład w koszyczku, tak jak ja to wcześniej robiłam, widać tylko nakrętki. Zazwyczaj nie mają one koloru lakieru, więc nie jest łatwo domyślić się który jest który. Tutaj jednak wystarczy otworzyć pudełko i widzisz wszystkie frontami.

Wykonanie

Jest tak naprawdę żadne. Ja wyjęłam papierową okładkę i zerwałam foliową część. Wybrałam opakowanie z taką trochę podartą folią, więc straty dla mnie raczej żadne. Można też zostawić tę część i włożyć w nią ozdobny papier. Mi jednak aktualnie podoba się tak „surowo” (przynajmniej w tym zastosowaniu pudełka). Potem należy już tylko włożyć do pudełka lakiery ;)

IMG_20150904_094256_FotorCrop

Te lakiery, których nie trzymam w pudełku po kasecie VHS włożyłam do małego plastikowego pudełeczka (po jakichś czekoladkach, ferrero rocher chyba). Tam też mam obcinacz do paznokci i pilnik, jak również pęsetkę – tam mi jest wygodnie ją przechowywać.

I jak, podoba Wam się ten pomysł? Jest to dla mnie bardzo praktyczne rozwiązanie. Mam nadzieję, że Wam też się podoba i może wykorzystacie w ten sposób swoje stare opakowania po kasetach VHS. Dajcie znać! :)

Close