Organizacja kuchennych przypraw

12 lipca 2015
IMG_20150712_143755_Fotor

Czy Twoje półki/szafki/koszyki z przyprawami straszą? Każdemu może się to zdarzyć. I u mnie ostatnio się to ciut wymknęło spod kontroli. Na szczęście wystarczy kilka minut i po strachu.

Porządek krok po kroku

1. Na początek wyjmij wszystkie przyprawy z ich stałego miejsca i umyj tę półkę czy koszyczek. Jakoś tak to z przyprawami bywa, że nie ważne jak cudnie i super dokładnie są zamknięte to i tak się rozsypują po kątach. Do umycia zazwyczaj wystarczy oczywiście zwykły ręcznik papierowy lub ściereczka zwilżone wodą. Użyj odrobiny płynu do mycia naczyń, jeśli pojawiły się jakieś bardziej zaschnięte plamy.

2. Teraz, kiedy półka sobie wysycha, sprawdź wszystkie daty na opakowaniach i wyrzuć przeterminowane przyprawy.

3. Jeśli u Ciebie część przypraw ma swoje pojemniczki (a nie tylko torebeczki ze sklepu) to sprawdź, czy nie masz jakiejś w zapasie i czy można uzupełnić odpowiedni pojemiczek.

4. Odpowiednio posegreguj resztę w zależności od tego co dokładnie masz i jak będzie dla Ciebie najwygodniej ich później szukać. Jednym z przykładów może być kategoriami: sosy i zupy z papierka, przyprawy zapasowe (do uzupełniania pojemniczków), mieszanki przypraw, pozostałe przyprawy. Pojedyncze przyprawy możesz posegregować alfabetycznie lub zbiorami, np. różnego rodzaju pieprze razem, papryki razem, oregano z bazylią obok siebie itd. Wszystko zależy od tego jak Tobie będzie najwygodniej później korzystać z tych przypraw.

Moja półka

IMG_20150712_142719_Fotor

U mnie na tej samej półce co przyprawy (te bez pojemniczków, w papierkach) znajdują się również inne rzeczy, które według mnie całkiem nieźle się ze sobą łączą, w pewnym sensie. Są to dekoracje do ciast (posypki itp.), kisiele i budynie „minutki” i galaretki, laski wanilii i cynamonu oraz inne przyprawy wykorzystywane do wypieków, cukier wanilinowy i proszek do pieczenia oraz soda oczyszczona (choć tę pewnie powinnam trzymać w szafce z rzeczami do czyszczenia, gdyż w tym celu częściej jej używam). Przyprawy w pojemniczkach, czyli te często używane, są w osobnej szufladce.

Rzeczy na półce mam podzielone na cztery różnej wielkośći koszyki.
W pierwszym, największym, są: przyprawy zapasowe, przyprawy w papierkach (rzadziej używane), mieszanki przypraw, sosy z papierka oraz soda oczyszcona.
W drugim, średniej wielkości, są: przyprawy używane do wypieków (m. in. goździki, cynamon czy laski wanilii) oraz cukier wanilinowy i proszek do pieczenia.
W trzecim, również średniej wielkości, umieściłam wszystkie dekoracje i posypki do ciast.
W czwartym, ostatnim i najmniejszym, znajdują się galaretki, kisiele i budynie.

Mam nadzieję, że wgląd w to jak przechowuję przyprawy cchoć trochę Wam pomoże w odnalezieniu własnego systemu. A może już go macie? Jeśli tak to koniecznie się nim podzielcie. U mnie na razie to nie jest najpiękniejsze rozwiązanie, bo koszyczki takie zwykłe, pastikowe, ale jest bardzo praktyczne. Na razie dobrze się u mnie sprawdza i na żywo nie wygląda tak źle, a z czasem może pomyślę nad upiększeniem mojej półeczki ;)

Close