Przeprowadzka: zabieranie mebli

9 lutego 2016
purple-white-design-decoration

Jeżeli przeprowadzacie się ze swoimi meblami, to jest to niemałe wyzwanie. Ale spokojnie, i w tym mam trochę doświadczenia więc powiem Wam co wiem, zabieranie mebli jest wykonalne.

Wpisy z serii przeprowadzki:
Co przygotować
Pakowanie
9 genialnych trików, których nie znaliście

Jeśli w całości

Jeżeli będziecie przewozić rzeczy jakimś busem czy ciężarówką i możecie sobie pozwolić na przewożenie mebli w całości – proszę bardzo. Eliminuje to czas na ich rozkręcanie, a potem na skręcanie ich z powrotem w nowym domu, więc będzie szybsza przeprowadzka. Jednak trzeba pamiętać wtedy o paru rzeczach:

  • Zastanówcie się które meble nie zmieszczą się w drzwiach. Czy to w tym domu czy następnym, może będzie po drodze wąskie przejście? Jeśli nawet na końcu drogi to lepiej rozłożyć je podczas pakowania się, a nie później się martwić.
  • W komodach należy okleić szuflady, aby się nie otwierały podczas noszenia i transportu. Tylko zróbcie to tak, żeby dało się je łatwo potem odkleić nie niszcząc mebli i nie przyklejając siebie przy okazji…
  • Jeśli w szafkach są ruchome elementy, na przykład półki, to trzeba je wyjąć.

zabieranie mebli

Jeśli w częściach

Jeśli nie możecie sobie pozwolić na przewożenie mebli w całości, bo nie ma na to miejsca, to trzeba je niestety rozkręcić. Kilka wskazówek:

  • Nie tnijcie mebli na kawałki piłą!
  • Pomyślcie czy trzeba je rozkładać do samego końca. Czasem wystarczy tylko częściowo, aby meble dały radę się zabrać :)
  • Jeżeli nie posiadacie instrukcji do skręcania danego mebla, a jest szansa że tego nie zapamiętacie (w całym tym ferworze, no, nie przeceniajcie się na wszelki wypadek), lepiej zrobić notatki. Pobieżne, ale żeby były czytelne kiedy trzeba będzie meble złożyć (niektóre sklepy zamieszczają w internecie instrukcje składania ich mebli, np. Ikea).
  • Podczas rozkręcania mebli zbiera się dużo śrubek, a jak mebli jest dużo to śrubek oczywiście jeszcze więcej. Dlatego wrzucajcie śrubki i wszystkie tym podobne do (podpisanych!) woreczków. Jeden woreczek=jeden mebel. Później wszystkie te woreczki do jednej reklamówki/siatki/pudełeczka/whatever works i nie będzie problemu w nowym miejscu z zastanawianiem się co do czego ;)

Wasza kolej

Tradycyjnie jak zwykle zachęcam Was do dzielenie się własnymi doświadczeniami, tym razem jak zabierać meble gdy nadchodzi przeprowadzka. Chętnie się dowiem jak jeszcze można usprawnić ten proces, bo do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych to on nie należy… Czekam na wskazówki! :)

  • Pingback: Przeprowadzka: pakowanie - Time for Home()

  • Pingback: Przeprowadzka: co przygotować - Time for Home()

  • Madzia_im

    Dodała bym jeszcze radę dla osób przewożących meble w całości: przygotujcie sobie coś do rozkręcania pod ręką aby w razie gdyby jednak coś poszło nie tak nie trzeba było przekopywać się przez kartony w poszukiwaniu np śrubokręta. Tak było w naszym wypadku prawie godzina zmarnowana bo okazało się że szafa przejdzie, ale zapomnieliśmy o uchwytach i przez 40 minut szukaliśmy śrubokrętów .

    • Świetna rada! Faktycznie nie zawsze wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć, więc warto mieć pod ręką skrzynkę z najbardziej potrzebnymi narzędziami :) A uchwyty to taka drobnostka, że łatwo o nich zapomnieć! Bardzo dziękuję za podzielenie się doświadczeniem :)

Close